Ekwador – Dzień 477

Dzień czterysta siedemdziesiąty siódmy – 13. 01.2020

Zamieniliśmy wczoraj pokój w hostelu na taki z oknem. To fajnie mieć trochę światła w pokoju. Jednak są też minusy. Bardzo upierdliwi kierowcy, którzy pół nocy trąbią przejeżdżając pod oknami. A żeby ich tak … ktoś zdyscyplinował…

Po dwunastej jedziemy do szpitala, na zmianę opatrunku i kontrolę.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube