485. Słodki podwieczorek.

485 dzień wyprawy

Aby życie miało smaczek robimy ostatnio sporo deserów. A dokładnie to robi je moja żona. Ja tylko asystuje przeważnie. Chociaż asystowanie bywa pracą odpowiedzialną. Bo co chwila trzeba pozmywać jakieś naczynia, podać nowe narzędzia, odmierzyć dokładnie proporcje poszczególnych produktów… Uff, jest to zadanie dla odpowiedzialnego człowieka… ;).

484. Zakamarki Rosarito…

484 dzień wyprawy

Rosarito poza głównymi ulicami i szlakami komunikacyjnymi ma dużo bardzo „dziwnych” miejsc. Dziś po południu moja piękniejsza połowa wybrała się na przechadzkę z Alim brzegiem oceanu. Mogłoby się wydawać że taki spacer to sama radość i sielanka. Jednak niedaleko za końcem naszej części plaży rozpoczyna się całkiem niezły bałagan….

483. Meksykańska rutyna…

483 dzień wyprawy

Po dosyć tłocznych weekendach i mnóstwie nowych „gości” w naszym apartamentowcu poniedziałek z reguły przynosi spowolnienie życia towarzyskiego i powrót do „normalności”… Szaleństwo basenowe i różne gry plażowe znikają z naszego horyzontu… Dziś w rejonie naszego tarasu rozpoczęły się prace malarskie zewnętrznej elewacji budynku.

480. Zakręcona sobota !

480 dzień wyprawy

Człowiek, a bardziej precyzyjnie mam siebie na myśli ma to do siebie że lubi mieć wszystko poukładane i zaplanowane. I gdyby to zależało to tylko ode mnie to pewnie bym tak miał. Jednak czynniki zewnętrzne najczęściej w postaci zdarzeń losu lub nieprzewidywalnych działań sił zewnętrznych skutecznie niszczą osobistą harmonię… Zatem tak też się zdarzyło dziś.

479. Wyspy Coronado

479 dzień wyprawy

Islas Coronado, znane również jako Wyspy Coronado, to grupa czterech małych, skalistych wysp położonych około 13-18 km na południowy zachód od Tijuany, w północnej części Półwyspu Kalifornijskiego w Meksyku. Widzimy je codziennie z okien naszego mieszkania. Wyspy te są popularnym celem wycieczek dla turystów, nurków i obserwatorów ptaków.

478. Koń w Meksyku…

478 dzień wyprawy

Meksyk ma bogatą historię związaną z końmi, sięgającą czasów konkwisty. Konie odegrały ważną rolę w kulturze meksykańskiej, będąc wykorzystywane do transportu, rolnictwa, walki i rekreacji. Istnieje kilka ras koni, które są szczególnie popularne w Meksyku. Pierwsze konie dotarły do Meksyku w 1519 roku wraz z hiszpańskimi konkwistadorami.