673 dzień wyprawy
My dziś świętujemy w Ochuna. Jemy pyszną obiadokolacje, bo jak to nazwać inaczej? a potem prędko wracamy do mieszkania, bo pies sam bez opieki. Potem już czekamy do północy, wierząc w to, że zakaz strzelania petardami zostanie uszanowany i że pies będzie spokojnie spał w nocy.