817 dzień wyprawy
Męcząco. Nie ma nic z radości, że lecimy. Ona przyjdzie później. Na razie po całej nocy i 11 godzinach w powietrzu lądujemy w Amsterdamie. Dodatkowo dotyka nas 8 godzinna różnica czasu pomiędzy oboma kontynentami. Jesteśmy mocno zmęczeni… Chyba już nie to zdrowie i kondycja na takie loty przez ocean…
Próbujemy sobie załatwić wcześniejszy lot do Gdańska.