1097. Dzień wyprawy
Dziś od rana ostatnie przygotowania do wyjazdu. Po śniadaniu pojechałem zatankować Buicka do pełna. Potem jeszcze wymienić trochę dolarów na peso. Lepiej mieć lokalna walutę w mniejszych miejscowościach na południu. Co prawda na 100% można płacić dolarami, jednak przelicznik będzie tam mocno niekorzystny… Zresztą i tak od kilku tygodni obserwujemy umacnianie się peso do USD.