Kategoria: Podróże

Bagażnik dachowy – wersja 2.0

Bagażnik dachowy co prawda mamy już od dłuższego czasu. Jeszcze w zeszłym roku zakupiliśmy oryginalny G4 Challenge. Z biegiem czasu i zmianą naszych potrzeb musieliśmy pomyśleć jednak o jego zmodyfikowaniu. Dokładnie zaś o zbudowaniu na nim platformy z jakiegoś materiału, żeby mieć możliwość zamocowania na nim dodatkowych skrzyń, koła zapasowego, skrzynki na kanistry i dodatkowo mieć miejsce na kolejne nie przewidziane bagaże…

Kluczowym elementem podczas planowania prac jest właściwe zmotywowanie drużyny, która to „drużyna” wykona większość ciężkich prac za nas :)

Wiercenie otworów żeby po pierwsze trochę odciążyć konstrukcję, po drugie uzyskać punkty zaczepienia do ewentualnych pasów transportowych.

Defender pancerny – czyli montujemy osłony MP Off Road Service

W przygotowaniach pojazdu terenowego do dalekich wypraw nie można zapominać o ochronie jego podwozia. Wszystkie elementy zawieszenia, które tak pieczołowicie odnawialiśmy zasługują na równie solidne osłony, aby chronić je przed uszkodzeniem. Z doświadczenia wiemy już, że drogi w Ameryce Południowej potrafią być wyboiste.

Gdzie schować suszarkę do włosów, czyli montujemy boczne skrzynki

16

Defender jest wdzięcznym i doskonale przystosowanym autem do różnego rodzaju usprawnień i udoskonaleń. Nasze zapotrzebowanie na miejsca magazynowe wciąż rośnie, dlatego postanowiliśmy puste przestrzenie między ramą, a karoserią obok bocznych drzwi wykorzystać na skrzynki zewnętrzne. Na liście rzeczy które chcemy zabrać na wyprawę wciąż przybywają nowe pozycje.

Wstawiamy nowe okna w Defenderze

Nowe okna

Nowe okna

Nadszedł czas na wymianę starych okien na coś lepszego. Chcieliśmy i musieliśmy je wymienić, bo:

  • nie otwierały się, co w gorących klimatach, do których zabierzemy Defendera mogłoby stanowić nie lada problem,
  • podczas deszczu przeciekały,
  • wpadały w wibracje podczas jazdy powodując dodatkowe hałasy.

Narol, czyli ściana wschodnia

Wszyscy uczestnicy w komplecie

Wszyscy uczestnicy w komplecie

Do Narola, małej miejscowości na „końcu” Polski, pojechaliśmy na zaproszenie Tamary i Pawła, którzy organizują corocznie „Nasze wyprawy motocyklowe” Jest to zlot sympatyków podróży motocyklowych. Zarówno tych bliskich jak i dalekich.

Oto program jaki nas czekał w ten weekend:

26 II 2016 (piątek)

Wieczór w Himalajach

1.

Napisz do nas
Facebook
YouTube