Archiwum: 27 grudnia 2013

Przez Atlantyk – osiemnasty dzień wyprawy

nm_81

O trzeciej w nocy statkiem zaczyna bujać. To niechybny znak, że Afryka zostaje w tyle za nami. Żegnajcie Afrykańczycy  i niekupione pamiątki z cyklu maski, figurki, magnesy i  koszulki z napisem Senegal (Łukasz może nie będzie niepocieszony…).

targ w Dakarze

targ w Dakarze

W normalnym tempie: 28 – 30 km na godzinę – wypływamy z portu.

Napisz do nas
Facebook
YouTube