Archiwum: Marzec 2014

Chile – sto dwunasty dzień wyprawy

SONY DSC

Dziś mamy poranek bez śniadania. Niestety hotel w którym nocujemy nie ma go w ofercie, chociaż cena nie jest mała. Postanawiamy przejechać szybko trochę ponad 100 km, które dzieli nas od San Pedro de Atacama i tam coś zjeść. Paliwa nie tankujemy, ponieważ odległość nie jest wielka, a mamy dopiero 50 km przejechane na zbiornikach.

Chile – sto jedenasty dzień wyprawy

Panamericana

Panamericana

Rano po pysznej jajecznicy przyrządzonej tym razem przez żonę, czas ruszać w drogę. Jednak jeden z motocykli odmawia posłuszeństwa. Postał dwa dni bez jazdy i chyba mu się spodobało… Okazuje się,  że akumulator się rozładował. Całe szczęście zaraz za brama naszego domu noclegowego, jest dosyć stromy zjazd, co prawda to ulica jednokierunkowa, ale udaje mi się odpalić motor i możemy ruszać.

Chile – sto dziewiąty dzień wyprawy

La Mano del Desierto

La Mano del Desierto

Dziś miał być spokojny dzień. Zaplanowaliśmy na dziś nie więcej niż 270 km. Chcieliśmy przejechać z Taltal do Antofagasty, po drodze oglądając rzeźbę  zwaną Ręka pustyni (Mano del Desierto). Przejechaliśmy spokojne 230 kilometrów. W Chile co kilka kilometrów zbudowane są kapliczki.

Chile – sto szósty wyprawy

pożegnanie z Juanitą

pożegnanie z Juanitą

Dzień jak co dzień. Z tą różnicą, że dziś budzimy się wyspani i wypoczęci. Naprawdę sprężysty materac pozwolił solidnie wypocząć. Śniadanko – płatki, tosty i sok z melona. Idziemy rzucić okiem na miasto, wypłacamy pieniądze z bankomatu i jedziemy dalej. Pogoda nie zachęciła nas, żeby dłużej zostać w La Serena, jest pochmurno, nie widać w ogóle słońca, nie jest też ciepło.

Chile – sto czwarty wyprawy

Santiago de Chile

Santiago de Chile

Wyspani wyruszamy dziś do Santiago. Rano w Vina del mar jest niewielki chłodek. Niebo przykrywa warstwa chmur, nie widać słońca. Nie ma więcej niż 12 stopni. Pakujemy się i jedziemy. Przejeżdżamy przez miasto, jeszcze raz podziwiając jego niezwykłe, strome położenie.

Po kilkunastu kilometrach za miastem, zaczęliśmy zastanawiać się, czy nie wyciągać podpinek.

Chile – sto trzeci wyprawy

Valparaiso - piękne widoki

Valparaiso - piękne widoki

Dzisiaj wycieczka do Valparaiso. Oddalony o parę kilometrów od naszego hotelu duży port w Chile. Miasto było wielokrotnie niszczone przez trzęsienia ziemi. Historia miasta jest długa, bo pierwsze wzmianki dotyczą XVI wieku. Miasto wyrasta niemal z Oceanu Spokojnego, większość domów stłoczona jest na wzgórzach, które osłaniają port. 

Napisz do nas
Facebook
YouTube