Archiwum: 27 lipca 2014

Przez Atlantyk/powrót – dwieście trzydziesty dzień wyprawy

angielska mgła...

angielska mgła...

Tilbury to niewielki port w Anglii. Raczej nie zapowiada się, żebyśmy wyszli na ląd. Szybki rozładunek, załadunek i ruszamy dalej. Załoga całą noc pracowała. Ciężka jest praca marynarza…

Co prawda nikt nas nawet nie zapytał, czy chcemy wysiąść i przejść się na miasto, a my sami też nie wyszliśmy z takim zapytaniem do kapitana.

Napisz do nas
Facebook
YouTube