Defender – buntownik z wyboru

IMAG0766

Pomimo braku wpisów związanych z naszym nowym „hobby”(?), w tym temacie dzieje się całkiem sporo. Co prawda prace nie idą tak szybko jak byśmy chcieli, ale cóż zrobić. Praca zawodowa nie pozwala na za wiele. Inną sprawą jest fakt, że większość prac staram się wykonywać sam, oraz z cenną pomocą piękniejszej połowy :). Zdecydowanie mniej mi to przysparza stresów, niż oddawanie auta w ręce mechaników… Kilka ostatnich nie miłych doświadczeń z warsztatami zdecydowało, że lepiej jak najwięcej prac wykonać własnoręcznie. I ograniczyć do minimum kontakt Defendera z „fachowcami”… Wyjdzie mu to na zdrowie.

Jeszcze jesienią znaleźliśmy mu miejsce, niedaleko domu  gdzie przejdzie mam nadzieję, gruntowną przemianę. Stanął w całkiem sporym garażu z kanałem. Na początek musiałem wyposażyć miejsce pracy w podstawowe narzędzia, które z  biegiem czasu uzupełniane są o kolejne i kolejne …

Sprężarka

Pistolety  do malowania i konserwacji

Nitownica (zwykła  + do nitonakrętek)

Wiertarka

Szlifierka kątowa

Spawarka

Klucze wszelakie typowe i nie typowe

I wiele drobnych …

Na pierwszy ogień, jeszcze jesienią, poszło serce naszego pojazdu, czyli silnik. W ogarnięciu tego tematu wyręczył nas sprawdzony już przez nas warsztat w Wejherowie. Sylwek co prawda strasznie długo go trzymał, jednak pojazd wrócił do nas jak nowy. Wymienione zostały:

ROZRZĄDIMAG0989

Rozrząd

Nowe koło pasowe rozrządu

Komplet simeringów z przodu silnika, likwidując spore wycieki oleju

Pompa wtryskowa dostała nową głowiczkę i przeszła kompleksowy remont

Nowe wtryskiwacze

Wiskoza

Pasek wielorowkowy i napinacz

Oleje i filtry kpl.

Nowe czujniki wstecznego i załączenia reduktora

Wał napędowy tylny

Jeszcze sporo drobiazgów elektrycznych znalazło się na tapecie podczas tej naprawy.

Kolejnym etapem było przyjrzenie się bliżej ramie pojazdu i blacharce nadwozia. Niestety rama nie była w idealnym stanie. Wiek auta swoje zrobił, 20 lat działania wody i soli, dało mu się we znaki. Jednak tragedii nie było. Z tym też udaliśmy się do fachowca. Temat ogarnął dosyć szybko i pod moim nadzorem. O ile z naprawy ramy jestem w miarę zadowolony, tak do pozostałych elementów mógł bardziej się przyłożyć! Poprawki kosztowały mnie wiele godzin pracy. A późniejsze dopasowywanie elementów podłogi i obudowy tunelu skrzyni biegów i reduktora, było świadkiem sporej ilości przekleństw…

Tunel pod siedzenia

 

Podłoga kierowca

Jeszcze jeden warsztat przyczynił się do podniesienia poziomu stresu podczas tych kilku ostatnich miesięcy. Przez kilka tygodni walczyli w nim z luzami w mostach napędowych. Walczyli to chyba za dużo powiedziane, po prostu auto czekało tygodniami u nich na placu na swoją kolej. Pomimo wcześniejszych ustaleń… Rozebrali wreszcie i wymienili podkładki dystansujące satelitki, oraz łożyska i uszczelniacze w mostach. Jednak okazało się po kilku dniach jeżdżenia, że z przedniego mostu wycieka olej… Co prawda po interwencji telefonicznej kazali mi odstawić auto do poprawki, ale znowu nie mieli wolnego terminu przez najbliższych kilka tygodni… Tak więc z tym wyciekiem postanowiłem powalczyć już sam w późniejszym terminie.

Tylny most - SalisburyPrzedni most - kasowanie luzów

Jak widać zakres prac jest ogromny, a to co napisałem to dopiero jego kilka %.

Na półce w garażu czekają już do wymiany kolejne części zawieszenia i napędu.

Części zawieszenia

Będzie to komplet półosi, zabieraków, sprężyn, amortyzatorów, przegubów, kul, łożysk, uszczelniaczy itd. Wszystko to zamówiliśmy jeszcze w starym roku na gwiazdkę, a i na gwiazdkę Defik dostał nowy, oryginalny bagażnik dachowy. Taki jaki był używany w rajdach Camel Trophy.

Bagażnik

Pięknie teraz wygląda, przynajmniej w moich oczach…

W między czasie :) ciągle wychodzą nowe sprawy, jak demontaż i konserwacja fabrycznego zbiornika paliwa. Przy okazji mam lepsze dojście do zakamarków ramy, więc łatwiej mi ją wyczyścić i przygotować do zabezpieczenia antykorozyjnego.

Czyszczenie ramy i zbiornika paliwa

Oczywiście powyższe prace, to tylko część związana z mechaniką. Kolejnymi elementami będzie doposażenie i przeróbki Defa na auto wyprawowe. Skonstruowanie części „mieszkalnej” w tylnym segmencie auta, oraz montaż dodatkowej instalacji elektrycznej, ogrzewania, lodówki, wygłuszenia i izolacji termicznej… Ale to w kolejnych etapach :)

Napisz do nas
Facebook
YouTube