Narol, czyli ściana wschodnia

Wszyscy uczestnicy w komplecie

Wszyscy uczestnicy w komplecie

Do Narola, małej miejscowości na „końcu” Polski, pojechaliśmy na zaproszenie Tamary i Pawła, którzy organizują corocznie „Nasze wyprawy motocyklowe” Jest to zlot sympatyków podróży motocyklowych. Zarówno tych bliskich jak i dalekich.

Oto program jaki nas czekał w ten weekend:

26 II 2016 (piątek)

Wieczór w Himalajach

1. Bhutan – Kraj Grzmiącego Smoka – 18:30
Agata Lange – Kraków
2. Himalaje nieznane – 20:30
Krzysztof „Sambor” Samborski – Warszawa

27 II 2016 (sobota)

1. Afrą na Pamir 2015 – 12:00
Marcin „Maurosso” Krzeszowiec – Rzeszów

Przerwa obiadowa – 14:10 – 15:00
2. Staruszkowie na drodze 2015 – 15:00
Krzych54, PiotrC, IgorC (Junakami) – Warszawa i okolice

3. Z patelni do piekła 2015 – 17:00
Tamara „Wiórek” Głaz i Paweł „Głazio” Głaz – Lubaczów

4. Pod niebem Patagonii – 19:00
Izabela i Krzysztof Rudź – Gdynia    ( to my ) :)  www.ludziepodrozuja.pl

Dla nas była to podróż tym razem nie motocyklowa. Odległość 666 km, jaką pokazywała nawigacja pokonaliśmy na dwa razy z przystankiem w połowie drogi u rodziny, chyba się starzeję…

Dzień pierwszy

Pogoda na miejscu była idealna, chociaż był dopiero koniec lutego. Trochę wstyd przyznać, ale niektóre miejsca w Polsce są nam mniej znane niż odległe zakątki globu. Tak też było i w tym przypadku. Muszę przyznać, że zauroczyła nas ta część Polski…

Narol

Narol

Już pierwszego dnia prezentacje zaczęły się mocnym akcentem. Himalaje. Troszkę było nam szkoda, że pierwszego pokazu nie poprowadziła według planu Agata Lange. Mieliśmy nadzieję na kolejne spotkanie z tą pozytywną dziewczyną. Ostatnio widzieliśmy się w Krakowie na naszej prezentacji we wrześniu zeszłego roku. Tym razem miał być Bhutan widziany jej oczami. Jednak z powodu wyjazdu na kolejna daleką wyprawę prezentację poprowadził w zastępstwie Krzysiek Samborski. Dobrze znany wśród motocyklowych podróżników. Barwnej opowieści publiczność słuchała w skupieniu. Piękne widoki ośnieżonych szczytów i przełęczy nam też się podobały.

Druga prezentacja tego wieczoru również była o Himalajach. I również poprowadził ją „Sambor” :) Opowiadał o mniej znanych rejonach, które miał okazję zjeździć na motocyklu.

VI Nasze Wyprawy Motocyklowe

VI Nasze Wyprawy Motocyklowe

Był też czas na ciekawe rozmowy i wymianę doświadczeń. Fajny z niego gość, pozytywnie zakręcony.

Dzień drugi

Kolejny dzień zaczęliśmy od zwiedzania okolicy Narola. A jest co oglądać. Rejon obfituje w wiele atrakcji. Mnóstwo zabytkowych cerkwi ukrytych w okolicznych miejscowościach i wioskach. Po szybkim i pysznym śniadaniu wsiedliśmy w naszego „kaszlaka” i objechaliśmy kilka z nich.

Cerkiew z fotografem...

Cerkiew z fotografem…

Są naprawdę piękne. Może na kimś kto ma z nimi styczność na co dzień, nie robią takiego wrażenia. Jednak w naszych okolicach nie występują. Dlatego przyglądaliśmy się im z wielką uwagą :)

Chwilę po 12 byliśmy ponownie w przepięknym dworku w Lubaczowie, gdzie o swoich podróżach opowiadali kolejni motocykliści. Zaczął Marcin o 3 miesięcznej wyprawie przez Azję. A następnie Piotr i Krzysiek o swoich podróżach na Junakach. Przeplatana wieloma anegdotami opowieść miała wielu słuchaczy. O tej porze na widowni zebrało się już sporo ponad 200 osób.

Kolejną opowieść przedstawili gospodarze. Tamara i Paweł przenieśli nas na południe upalnej Europy. Ich przygody na pewno będą inspiracją dla wielu słuchaczy :) Nie będę przytaczał wszystkich szczegółów prezentacji. Jeśli kogoś bardziej interesuje zapraszam tu:    http://www.radiator-mototurystyka.pl/7649/vi-nasze-wyprawy-motocyklowe/

Na koniec przyszła pora na nas. Ale tematem naszej prezentacji, również nie będę Was zanudzał, bo na pewno wszystko wiecie odwiedzając naszą stronę…

Książkę mieliśmy też ze sobą

Książkę mieliśmy też ze sobą

A tu wszyscy uczestnicy w komplecie

A tu wszyscy uczestnicy w komplecie

Tamarze i Pawłowi dziękujemy za zaproszenie, miłe przyjęcie i perfekcyjną organizację tego super wydarzenia. Cieszymy się, że mogliśmy w nim uczestniczyć. Trzymamy za słowo i czekamy na rewizytę nad morzem :).

Więcej profesjonalnych zdjęć można zobaczyć tu:

http://www.elubaczow.com/2016/03/01/vi-nasze-wyprawy-motocyklowe-zobacz-zdjecia/

 

 

 

 

 

Napisz do nas
Facebook
YouTube