Tag: Argentyna

Argentyna – pięćdziesiąty drugi dzień wyprawy

Mar de Plata

Mar de Plata

Wyjechaliśmy szczęśliwi i zadowoleni z Villa Gesell. Zjedliśmy pyszne śniadanie i ruszyliśmy, żegnani serdecznie przez Galę i Ryśka. Było to naprawdę fantastyczne spotkanie i bardzo dziękujemy za wszystko.

Jedziemy sobie, jedziemy, mijamy Mar de Plata. To super piękne i wielkie wypoczynisko, (kurort) dla całego Buenos Aires.

Argentyna- pięćdziesiąty dzień wyprawy

Podróżnicy w swoim żywiole

Podróżnicy w swoim żywiole

Ranek z widokiem na ocean. Czy może być coś piękniejszego? Czysta łazienka, ciepła woda. PACHĄCE RĘCZNIKI!!!. To duży luksus, bo od dwóch miesięcy raczej nikt nas tak nie dopieścił jak Gala i Ryś wczoraj. I dziś. W dwóch garnkach w ich kuchni już czekają na nas dwie, typowo argentyńskie potrawy.

Argentyna- czterdziesty ósmy dzień wyprawy

Alejandro i my

Alejandro i my

Pakujemy się. Wyjeżdżamy dziś z Buenos Aires, przynajmniej taki mamy zamiar. Wieczorem jesteśmy umówieni u Gracieli na asado. Zależy jej także na tym, byśmy poznali jej ojca i matkę.

Do południa jednak Alejandro i Liliana zapraszają nas na przejażdżkę na wyspę Tigre.  

Argentyna – czterdziesty czwarty dzień wyprawy

Liliana  i pyszne asado

Liliana i pyszne asado

Argentyna marzyła nam się od dawna. Ogromne przestrzenie Patagonii, przepyszna wołowina, cudowne krajobrazy i wielobarwność natury. To kraj prawie rajski, gdyby nie to, że galopuje inflacja, gospodarka upada a dolara wymieniać trzeba na czarnym rynku. To znaczy nie trzeba, ale różnica pomiędzy kursem bankowym, a czarnorynkowym jest dwukrotna.

Napisz do nas
Facebook
YouTube