Tag: El Chalten

Argentyna – siedemdziesiąty dziewiąty dzień wyprawy

Wiatr to nasz wierny druh

Wiatr to nasz wierny druh

Nie chce się wstawać. Rano budzimy się oczywiście z pełnym pęcherzem, a do toalet daleko mamy, bo tak się rozbiliśmy z namiotem. Daleko. A tu nie dość, że trzeba wstać, to jeszcze trzeba się pakować i trzeba jechać. Niby nie trzeba, można by jeszcze jeden dzień zostać, ale z drugiej strony, woła nas El Chalten i Fitz Roy – kolejne punkty naszej wyprawy.

Napisz do nas
Facebook
YouTube