Argentyna – Villa Gesell – sto pięćdziesiąty pierwszy, drugi i trzeci dzień wyprawy

SONY DSC

Dziś dzień rytmów latynowskich. Zapisałam się na kurs i udzielam się dzielnie. Nie jest to łatwe, bo dwie godziny wycisku, dwa razy w tygodniu. Prowadzi je Jose Luis i jest niezmordowany w mordowaniu swoich kusantek. Nie wiem skąd ten chłopak czerpie energię, ale jest niesamowity.

Jedziemy na większe zakupy do miasta. Przebywanie przez dłuższy czas w jednym miejscu podczas podróży ma sporą zaletę. Poznaje się miejsca gdzie można kupić coś dobrego i nie trzeba za każdym razem szukać nowych sklepów. Dziś jednak zakupy z małą przygodą. Jedziemy dwoma motocyklami. Żeby trochę popracowały, bo podobno sprzęt nie używany szybciej się psuje… czy jakoś tak… Po drugie, bo teraz oba znowu działają po wymianie akumulatora na nowy. Już przy wyprowadzaniu mojego motocykla jakoś opornie mi idzie. To znaczy coś ciężko się toczy. Ale jedziemy. Kilkaset metrów dalej zauważam, że jest za mało powietrza w przednim kole. Trzeba jechać dopompować. Ale kawałek dalej jest już kompletny flak. Dobrze, że to przednie koło a do wulkanizacji było około 300 m.

Pan zabiera się sprawnie za rozkręcanie. Wyjmuje dętkę i okazuje się, że wentyl jest całkowicie wyrwany. Nie nadaje się do naprawy. Trzeba wymienić na nową. Niestety nie mają takiego rozmiaru. Ale to nic. Przecież jesteśmy na takie ewentualności przygotowani. Mamy jeszcze przywiezione z Polski zapasowe dętki. Jadę ją przywieźć, a moja żona ćwiczy hiszpański rozmawiając w warsztacie. Dowiaduje się mnóstwa ciekawych rzeczy, na przykład, że można łowić ryby przy brzegu oceanu, zakopując koniec wędki w piachu (od strony trzonka), a jako przynętę należy stosować kalmary. Kalmara kupujemy w sklepie dla wędkarzy lub rybnym i kroimy w paseczki. Paseczek umieszczamy na haczyku i do dzieła.

SONY DSC

 Przywożę dętkę. Montujemy, znaczy patrzymy się jak fachowiec ją montuje. Cała operacja kosztowała tylko 20 Peso – około 6 PLN.

Możemy spokojnie jechać na zakupy i uzupełnić lodówkę…

SONY DSC

a kolejnego dnia, z samego rana, to jest około 9 idziemy na spacer nad ocean. Jest tak blisko, że słychać go cały czas. Wschody słońca są tu niesamowite.

Napisz do nas
Facebook
YouTube