Archiwum kategorii: Ekwador

Ekwador – Dzień 444

Dzień czterysta czterdziesty czwarty  – 11.12.2019

Od rana siedzimy na kempingu i spokojnie odpoczywamy… Po wieczornym mglistym i mokrym okresie nie pozostało śladu. Ranek jest prawie słoneczny. Okoliczne góry widać prawie jak na dłoni. Chwilę po 8 widzimy na zboczu jak przejeżdża pociąg wioząc kolejnych turystów na swoją przejażdżkę.

Ekwador – Dzień 440

Dzień czterysta czterdziesty – 07.12.2019

Dziś jedziemy od Liguique aż za Guayaguil. Wyjątkowo kawał drogi, upały potworne, w samochodzie ponad 30 stopni.  Zadecydowaliśmy, że pojedziemy w kierunku Canar z dwóch powodów, po pierwsze chcemy się spotkać z rowerzystami Michałem i Gosią, po drugie, chcemy tam odwiedzić lokalną społeczność, która ostro się ogłasza i reklamuje… zobaczymy co to będzie.

Ekwador – Dzień 439

Dzień czterysta trzydziesty dziewiąty – 06.12.2019

Poranek pochmurny. Jedziemy cały czas nieśpiesznie wybrzeżem. Dzień podobny do wczorajszego. W południe lunch, kilka przystanków nad oceanem, by finalnie wylądować w Liguiqui, gdzie z widokiem na ocean napawamy się wielkością świata. A no i to co na dziś ważne, to widzieliśmy wielkiego pająka , który po prostu przechodził drogą na drugą stronę.