Archiwum kategorii: Podróże

1016. Zapach ogniska

1016 dzień wyprawy

Dzis piękny dzień, dosyć intensywny. Z kampingu postanawiam jechac rowerem do „miassteczka”, czyli centralnej części wyspy gdzie są „sklepy”. Bo raptem jeden spożywczy, jeden z pamiątkami i dwa z lodami… Ale można to też inaczej liczyć. Nieważne.

Krzysiek podjeżdża autem, bo to ponad 9 mil 🙂 i zabiera mnie z powrotem.

1015. Nareszcie trochę słońca

1015 dzień wyprawy

Jeśli szukasz miejsca w USA, gdzie możesz zapomnieć, co to znaczy „tłum” i „korki”, a zamiast betonu wolisz biały piasek i szum fal — St. George Island State Park to coś, co Cię urzeknie. Ten park stanowy na końcu wąskiej, barrier-wyspowej części Florydy to kawałek natury niemal nienaruszonej przez człowieka — dziewięć mil czystej plaży, turkusowa woda Zatoki Meksykańskiej i ta cisza, która pozwala naprawdę odetchnąć.

1013. W trasie

1013. dzień wyprawy

Długa trasa przed nami. Jedziemy i jedziemy w kierunku wyspy St. george. Tam mamy zarezerwowany kamping. Niestety to nadal około 200 mil do przejechania. Noc na Cracer Barrel była słabo. Dużo samochodów na parkingu, Nie wysunęliśmy w końcu slajdera, co spowodował swoistą „krótkość” łóżka.