aaaaa008

Ekwador – Dzień 428

Dzień czterysta dwudziesty ósmy  25.11.2019

Poniedziałek. Leniwie upływa nam dzień. Dużo, Dużo pada. Tu to jest normą i nikt się nie dziwi za mocno, ani nie narzeka. Po prostu pogoda jak co dzień… Dziś zawody rowerowe, ale nikt nie bierze w nich udziału. Nikt z naszej gromadki… Popołudnie mija standardowo, robimy kruche ciasto z jabłkami. Chłopaki w mig opróżniają z nami blaszkę. W godzinę znika cała…

———————————