392. Wizyta u medyka !

392 dzień wyprawy

Nie jest dobrze. Ali zesikał sie znowu w nocy, nad ranem dramat i razem podjęliśmy decyzję, że trzeba do lekarza jechać. Lekarz zadecydował, że Aluś musi zostać na obserwacji w klinice (czytaj: w klatce w tym przybytku). Także niestety musiał zostać. Wróciliśmy sami do domu. Z jednej strony święty spokój, z drugiej super pusto w domu i bardzo smutno.

w poczekalni u weterynarza

25.03.2024

——————————–