Kolumbia – Dzień 684

Nowy dzień. Pogoda jak zwykle piękna. Gorąco, że nie da się wytrzymać na tarasie, chyba że wcześnie rano, żeby połączyć się z Polską i załatwić szereg drobnych spraw… W pogodzie zapowiadają kolejny upalny dzień w raju. Temperatura odczuwalna mama wynosić 39 stopni! W gabinecie rehabilitacji wczoraj mówili nam, że są tu teraz rekordowe upały…

Zarobieni jesteśmy totalnie. Od 2 dni nie wychodzimy prawie z komputerów. Trafiło nam się zlecenie z dziedziny elektrotechniki i musimy poświęcić mu nieco więcej energii ;). Zaniedbujemy trochę przez to wpisy tu na blogu. Ale będzie jeszcze czas, że przygoda ruszy z kopyta i będzie o czym pisać.

Dzień sześćset osiemdziesiąty czwarty– 07.08.2020

———————————–