Archiwum kategorii: Defender

Peru – Dzień 379

Dzień trzysta siedemdziesiąty dziewiąty    07.10.2019

Pierwszy poranek po powrocie do Peru nie zapowiadał takiego rozwoju wypadków jaki potem się wydarzył i jaki nam zgotował los, ale może opiszę wszystko po kolei… Obudziliśmy się dosyć wcześnie po jakichś 5 godzinach snu. Nie całkiem wyspani, ale już na tyle wypoczęci, żeby rozpocząć dzień.

Dron w podróży – plusy i minusy…

Nowoczesna technologia wkradła się już chyba na dobre do naszego życia. Zawładnęła niemal wszystkimi dziedzinami i śmiem twierdzić, że nie możemy bez niej żyć….???

Drony, bo nich mowa są tego najlepszym przykładem. Ostatnio zewsząd „atakują” nas piękne ujęcia filmowe i zdjęcia wykonywane właśnie przy użyciu tych latających maszyn.

Panel solarny w wyprawówce – fanaberia, czy konieczność…?

Podczas podróży zapuszczamy się czasem w dosyć odległe i mało uczęszczane rejony naszego globu. Ciągnie nas do pustych przestrzeni, dzikiej natury i wolności … Marzymy o porankach wśród gór, chcemy obcować z dziką przyrodą, a jednocześnie mała cząstka nas chce zachować choć odrobinę luksusu i korzystać z dobrodziejstw cywilizacji…

Od ponad11 miesięcy jesteśmy w drodze.

Argentyna – Dzień 206

Dzień dwieście szósty 17.04.2019

Ruszamy. Postanowiliśmy jednak wymienić szybę przednią w Defenderze, która nam się nieco poszarpała. Pierwsze uderzenie kamieniem zaliczyliśmy jeszcze w Urugwaju, stosunkowo nieduze, a kolejne na Cartera AUstral, i właśnie do drugie zaczęło ostatnio się powiększać. Postanowiliśmy, ze nie będziemy ryzykować i pojechaliśmy wymienić do miejscowego warsztatu z szybami.

Chile – Dzień 124

Dzień sto dwudziesty czwarty 25.01.2019

Wczoraj wieczorem czekała nas jeszcze jedna niespodzianka. Znaleźliśmy piękne miejsca tuż za Cochrane, na drodze x-890 która w pewnym sensie kończy się nad rzeką, przy przeprawie promowej. Byliśmy już po kolacji, kiedy podjechało para rowerzystów. Dziewczyna Polka, Aurelia, od 13 lat mieszkająca w Niemczech wraz ze swoim przyjacielem – Austriakiem.