677. Pierwsza sobota roku

677 dzień wyprawy

Dziś wracają Iwona z Andrzejem a tym samym kończy się nasz dyżur z Alusiem. Jadę po nich na lotnisko. Niestety to , ze samolot wylądował to nie znaczy że już można pasażera odebrać. Niestety jeszcze ponad pół godziny czekam. Ale potem już szybko, Tijuana w miarę bez korków. Potem jedziemy z Iwoną do Popotli ale trochę nie potrzebnie… wracam na budowę.

04.01.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.