Archiwum kategorii: Bez kategorii

1088. Choroba

1088 dzień wyprawy

Krzysiek chory, dopadła go ta grypa. Meksykanka, czy jakaś inna Hiszpanka. Ja trochę lepiej, chociaż kaszlę Krzysiek słabo. Ogarniam leki, piorę, sprzątam, ogarniam się. Straszliwy Jet lag. Zmiana czasu jest koszmarna

19.02.2026

737. Animal i jego urok

737 dzień wyprawy

Poranek w kamperze. Kawusia z rana i te sprawy. Chyba nie chcę wracać do tego mieszkania Jean gdzie mieszkaliśmy ostatnie 4 miesiące. Jest zagrzybiałe po tej zimie, nie ma wentylacji i słabo jak za takie pieniądze. Chyba. Zwłaszcza że możemy mieszkać „u siebie” w kamperku

Dziś piękny dzień, pojechałyśmy z Iwoną do Animal.

733. Sterylizacja

733 dzień wyprawy

Piekę sernik. Iwona przywiozła z ameryki ser, wobec tego korzystając z tego i z okazji, że to ostatnia sobota z piekarnikiem w mieszkaniu,  Odwiozłam dzisiaj kolejną suczkę na zabieg sterylizacji. Jesusa jest bardzo grzeczna i chciałabym ją zatrzymać, ale wiem, że byłoby to skrajnie nieodpowiedzialne bo kto by się nią zajmował jak byśmy wyjeżdżali do Europy?