1110 dzień wyprawy
Dziś spotykam sie z Magdą. Wydaje sie że to nasze ostatnie spotkanie, ale nie. mamy razem z Krzyśkiem silne postanowienie, że zrobimy wszystko by wrócić na Baja .
Wczeniej z Iwonką jedziemy na pożegnalny lunch do El Encanto. To jest dopiero kompleks, typowo meksykański, kilka kanjp w jednym miejscu, wszytkie pięknie stylizowane.

Krzysiek myje auto.. Przynajmniej szyby…
13.03.2026



