1017. Wyprawa po mleko i marchew

1017 dzień wyprawy

No tak, trzeba jednak jechać na zakupy. Jeśli chcę kawę pić z mlekiem to trzeba jechać. Jeśli chcę robić zupę, trzeba jechać. w jedną stronę jest ponad 9 mil. trudno. POdejmuje wyzwanie. Jadę. I wracam, co ważniejsze…

Sklep całkiem przyzwoicie zaopatrzony .Nie jest tak ekonomiczny jak walmart, ale nic to, kupuję co mam kupić, pakuję do plecaka i wracam. Zaglądam wcześniej do lodziarni, znośne lody, a potem do Glass Art galery. Ucinam krótką pogawędkę, z panią, której matka przyjechała do Stanów jako mała dziewczynka z Wilna. Ot… historie

10.12.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.