1038 dzień wyprawy
Jeśli ktoś oczekuje, że jakoś z pompą będziemy żegnać stary rok, to oczywiście jest w głębokim błędzie. Jedziemy i jedziemy i jedziemy. Okazuje się, że już wiele czau niejako zmitrężylismy na rozlicznych kampingach po drodze i teraz już naprawdę tzeba przyśpieszać, by bez problemu o czasie który jest zapisany w wizie wyjechać ze stanów do Meksyku. Dziś zmieniamy zatem stan. Opuszczamy Teksas, wjeżdżamy do Nowego Meksyku. Cieszymy się że nie pada, ale i tak jest pochmurno. Słońce wychodzi tylko na około 2 godziny w środku dnia.
MIjamy El Paso, które łączy się z Ciudad Juarez, ale tylko szerokim, autostradowym łukiem przejeżdżamy przez to miasto. Zajeżdżamy jeszcze do Costco, tankujemy, robimy ostatnie zakupy. Potem już kamping

Kamping na który przyjeżdżamy jest uroczy, w takiej jakby kotlince, z trzech stron otoczony górami. Różne kamienie i minerały w tym parku nawet można je zbierać i do domu zabierać :).

31.12.2025



