526. Wolny wtorek

526 dzień podróży

Co tu dużo mówić, takie wtorki to ja lubię. Rano wyekspediowałam męża na Playas, potem kawka, potem intensywne ćwiczenia. Przerzuciłam się na turbo spalanie, ale i tak robię tylko pół programu, bo więcej po prostu nie mam siły. To wiek :).

Potem udałam się do mojej ulubionej pani doktor stomatolog – Gabrieli. Krótka wizyta czyszczenia i już po pół godzinie szłam drogą w kierunku domu Magdy, na nasze środowe spotkanie ( oczywiście środa jest umowna, jak to lubimy mówić: środy są nasze). Często zatem dzień tygodnia jest ruchomy, ale staramy sie znaleźć czas dla siebie i na nasze pogaduchy.

Dziś ciekawy temat: czy to prawda, że z wiekiem pozbywamy się iluzji, że coraz trudniej nam zmieniać nawyki i coraz trudniej przyzwyczaić się do kogoś w związku miłosnym oczywiście.

06.08.2024

———————————

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.