736 dzień wyprawy
Wyprowadzamy się z mieszkania. Od rana zbieramy wszystkie swoje rzeczy, pakujemy wszystko z mieszkania do Luisa. Trochę się uzbierało tych szpargałów. Bardzo nawet dużo. Przemieszczamy się cztery przecznice dalej i mościmy sobie miejsce przy budowie. Na razie tak ma być. Do piątku. Potem jedziemy na Punta Azul i następnego dnia, albo za dwa dni jedziemy już do San Diego. Potem Cabos…Cały duży plan jest…

4 marca 2025



