74. Urlopu ciąg dalszy…

74 dzień wyprawy

Wczorajszy dzień dał nam chwilę wytchnienia od ludzi i podróży. Postanawiamy zatem wykorzystać okazję i zastać tu jeszcze dłużej. Jest też jeszcze drugi powód takiej decyzji. Pomimo że jesteśmy na kompletnym odludziu, to mamy w telefonach bardzo dobry zasięg internetu. To dobra okazja aby popracować trochę. Ja nad filmami,, żeby nie było za dużych zaległości, a moja żona nad różnymi tekstami. Pomaga w tym sporo słońca, które ładuje nasze akumulatory przy pomocy panelu solarnego.

Wykorzystujemy całe 8 godzin słonecznej pogody na pracę. A wieczorem podziwiamy widok…..

12.05.2023

———————————

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.