Dzień pięćset siedemdziesiąty dziewiąty – 24.04.2020
Dzisiaj dzień pod znakiem kulinarnym. Rano wiatr nam ochłodził trochę poranek, jednak potem ucichł i szybko zrobiło się bardzo gorąco. Ale udało nam się zrobić dziś i jajecznicę i zupę z fasolki szparagowej, także dzień minął szybko. Trochę pracy nad filmem, ale już są efekty. Teraz tylko wrzucić to przez 6-8 godzin na Youtuba i będziecie mogli oglądać.. W naszym najbliższym otoczeniu „grasują” przynajmniej ze trzy wiewiórki. Są bardzo nieufne, szybkie i bardzo trudno zrobić im zdjęcie. Dziś okazało się, że jednak ich nieufność ma podstawy. Prawie na naszych oczach, tutejszy kot zapolował na wiewiórkę z sukcesem, po czym ją zjadł… bez ogona.
———————————-




