Wszystkie wpisy, których autorem jest Krzysztof Rudź

493. Nasz kanał na Youtube…

493 dzień wyprawy

Zapewne niektórzy z Was wiedzą że mamy swój kanał na Youtube. Jakoś tak wyszło że dawno temu po pierwszym wyjeździe do Azji zmontowaliśmy kilka pierwszych amatorskich filmików i postanowiliśmy nimi podzielić się z Wami ;). Potem jakoś tak już samo poszło… Zainwestowaliśmy w jakieś kamery, mikrofony i inny sprzęt i zaczęliśmy utrwalać nasze podróże i „przygody”.

485. Słodki podwieczorek.

485 dzień wyprawy

Aby życie miało smaczek robimy ostatnio sporo deserów. A dokładnie to robi je moja żona. Ja tylko asystuje przeważnie. Chociaż asystowanie bywa pracą odpowiedzialną. Bo co chwila trzeba pozmywać jakieś naczynia, podać nowe narzędzia, odmierzyć dokładnie proporcje poszczególnych produktów… Uff, jest to zadanie dla odpowiedzialnego człowieka… ;).

484. Zakamarki Rosarito…

484 dzień wyprawy

Rosarito poza głównymi ulicami i szlakami komunikacyjnymi ma dużo bardzo „dziwnych” miejsc. Dziś po południu moja piękniejsza połowa wybrała się na przechadzkę z Alim brzegiem oceanu. Mogłoby się wydawać że taki spacer to sama radość i sielanka. Jednak niedaleko za końcem naszej części plaży rozpoczyna się całkiem niezły bałagan….

483. Meksykańska rutyna…

483 dzień wyprawy

Po dosyć tłocznych weekendach i mnóstwie nowych „gości” w naszym apartamentowcu poniedziałek z reguły przynosi spowolnienie życia towarzyskiego i powrót do „normalności”… Szaleństwo basenowe i różne gry plażowe znikają z naszego horyzontu… Dziś w rejonie naszego tarasu rozpoczęły się prace malarskie zewnętrznej elewacji budynku.