887 dzień wyprawy
Czekaliśmy pół dnia na informację od Iwony, bo przez nią zamawialiśmy panele, a tu nic. W końcu przyszła informacja, ze mają być jutro. No to trochę pobaraszkowaliśmy w rzece, a potem pojechaliśmy zobaczyć drugą drogę. tam są dwa kolejne kampingi, tylko już płatne.