1123 dzień wyprawy
Dziś mąż zrobił nam przyjemność dnia i pojechaliśmy zobacyć Burgess Falls State Park. Luiska zostawiliśmy na Loves truck Caare, przy 40, poniżej Baxter, a sami pojechaliśmy Ditty road do wodospadów, parku stanowego. Naprawdę ładne miejsce, pięknie się wodospady układają i są bardzo widowiskowe. Myślałam, że nic mnie już nie ruszy, bo wiele wodospadów już widziałam, numer jeden na swiecie oczywiście Iguazu, widziałam Niagarę. Ale i te Burgess są naprawdę warte zobaczenia. Nieduże, ale ładne. No i przerwa w podróży… to nieocenione…

Potem dalej i dalej jedziemy. Znowu Cracer Barrel. Tym razem za Knoxville


26.03.2026



