Urugwaj to kraj w Ameryce Południowej, który graniczy z Brazylią od północy, rzeką Rio del Plata od południa, od zachodu z Argentyną i jego wschodnią linię wyznacza również Ocean Atlantycki. Państwo jest niewielkie, ma 176 tys. km kwadratowych powierzchni i 3,5 miliona mieszkańców. Pierwszymi osadnikami byli na terenach dzisiejszego Urugwaju Portugalczycy (już w połowie XIV wieku), których później wyparli Hiszpanie (w XVIII wieku), którzy to w Montevideo założyli fort.
Urugwaj to państwo najbardziej laickie w całej Ameryce Południowej. Podobno aż 47% jest ateistami, a rozdział Kościoła od Państwa jest daleko idący i bardzo respektowany.
Na co się nastawić? Co warto, a czego nie warto?
- Jeśli podróżujesz w grudniu, czy styczniu, nastaw się na wysoką temperaturę. Co prawda przewodniki podają, że latem temperatura dochodzi do 28 stopni, ale my mieliśmy przyjemność przebywać w odczuwalnej prawie 40 stopni.
- OTWÓRZ SIĘ. Naprawdę warto. Sympatyczni ludzie, fajnie, otwarci, możesz poznać zwyczaje.
- Urugwaj jest drogi. Drogie są hotele, drogie jedzenie, drogie paliwo. Jeśli masz mały budżet – musisz się żywić moskitami.



