Kolumbia – Dzień 700

Chciałoby się napisać, z okazji dzisiejszego święta, coś ważnego i doniosłego…. Jednak pomimo że dziś 700 dzień w podróży, to właściwie jest zwyczajny. No może poza tym że jest niedziela, więc można przyjąć że faktycznie jest święto. Te siedemset dni minęło jakoś szybko… Wiem, że zależy to od punktu widzenia i ilości sytuacji które w międzyczasie się wydarzyły. U nas w tym minionym okresie przygód i różnych ciekawych spraw było mnóstwo

Nawet teraz jest ciekawie ;). No i wciąż liczymy, że będzie jakaś kontynuacja. Poza Kolumbią i nawet Ameryką Południową….

Dziś dzień rozmów telefonicznych. W przeważającej większości rozmawia żeńska część naszej ekipy ;). Poza tym robimy poprawki tekstów do poniedziałkowych wysyłek. Gotujemy zupkę i oglądamy nowy serial sensacyjny. Zapowiada się ciekawie. Tytuł „W obronie syna”.

Dzień siedemsetny – 23.08.2020

———————————-