752 dzień wyprawy
Dziś przyszedł wieczorem telewizor do Luisa. Musieliśmy wymienić tamten stary, analogowy, bo .. no właśnie.. bo? Bo nie mogliśmy oglądać filmów z pen drive na nim… Kupiliśmy tylko jedną kasetę wideo, bo wideo jest podłączone i można oglądać. To znaczy można oglądać to też problematyczne, bo jednak obraz mocno szwankuje. Ale telewizor zamówiiśmy na Coronado (przez Iwony adres) i właśnie dziś dotarł na miejsce i Andrzej z Iwoną nam go przywieźli.
A na budowie bez zmian. Dziś Krzysiek sie zaangażował fizycznie choć słaby jest dosyć bardzo. Ale trzeba było pomóc, bo Ferdziu by nie skończył dziś tego co miał skończyć.

20.03.2025



