768 dzień wyprawy
Przychodzi taki dzień kiedy trzeba zrobić pranie. Normalnie pakujesz wszystkie brudne ciuchy do torby i jedziesz, do pralki… a że Aluś mieszka w mieszkaniu gdzie jest pralka, przy okazji jest też pod moją troskliwą opieką.
Rano Krzysiek naprawia kotka, bo chiński mechanizm sie rozsypał, odlutował się, urwał kabelek. ale od czego jest śrubokręt i rozgrzana przez palnik jego końcówka…Kotek zdrów. Może jechać do Polski.


05.04.2025



