863. Czas kończyć tą nierówną walkę

863 dzień wyprawy

Dziś propozycja, żebyśmy wyjechali w czwartek. Ale skłaniamy się do tego żeby jednak trzymać się planu. To chyba ważne. już czas wyjechać, ruszyć w drogę. Cały czas notuję, który to dzień wyprawy, a coraz bardziej wydaje się że to kłamstwo, bo przecież nie ma żadnej wyprawy. Mieszkamy w Meksyku i dobrze się mamy. Ale stany czekają i wzywają z daleka. Iwona zaprosiła nas dziś na obiad do ochuny. Działka na Punta Azul sprzedana. Opijamy. Okazuje się, że wino już mi nie smakuje. Nie piję już od ponad roku. Tak mi się wydaje przynajmniej.

Krzysiek był rano w laboratorium. Sprawdzamy poziom hormonów tarczycowych. Zobaczymy jak i co.

09.07.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.