1046. Nareszcie wspólny grill

1046 dzień wyprawy

Dzisiaj wielkie spotkanie, z Andrzejem to sie nie widzieliśmy z pół roku naszej podróży po stanach, Bo Iwona to była w Chicago i tam się spotkaliśmy. Jesteśmy tak blisko Rosarito czy Punta Azul, że półtorej do dwóch godzin i są u nas. Robimy pyszną aracherę i rozkoszujemy się spotkaniem.

08.01.2026

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.