Ekwador – Dzień 433

Dzień czterysta trzydziesty trzeci – 30.11.2019

Rano byliśmy przekonani, że wyjeżdżamy z Cuenca. Jednak przedłużający się poranek, później śniadanie z Miriam, uświadomiło nam, że wcale nie chcemy jechać. Jedliśmy to, co Miriam przygotowała, a było to mote pillo. Czyli można powiedzieć, że taka jajecznica z gotowaną kukurydzą, którą gotową kupuje się na targu.