286 dzień wyprawy
Uwielbiam wypady z Iwonką w teren. Mogę pojechać w fajne miejsca, popróbować dobrych trunków i dobrego jedzenia. Krzysiek niestety tylko połowicznie korzysta, bo trunki to nie jego domena. W tą niedzielę pojechaliśmy ponownie do Vale de Guadelupe. To miejsce gdzie można jeździć ciągle i nigdy się nie znudzi, tyle tu fantastycznych miejscówek.