276 dzień wyprawy
W ostatnich dniach zapadły decyzje by trochę tutaj pobyć w Rosarito i pomóc Iwonie w realizacjach różnych projektów. I to ma sens, zwłaszcza że Krzysztof będzie mógł robić coś na czym się zna i może nawet lubi. W związku z tym przestawiamy się mentalnie z trybu podróżniczego na chwilowo stacjonarny.