592. Koktajl z krewetek

592 dzień wyprawy

Coctel de camarones, czyli koktajl z krewetek, to jedno z najpopularniejszych dań owoców morza w Meksyku. To orzeźwiająca, pikantna i pełna smaku przekąska. W różnych regionach Meksyku danie to różni się nieco w przygotowaniu, jednak zawsze pozostaje kwintesencją świeżości i prostoty.

591. Chleb w airfryer

591 dzień wyprawy

Od jakiegoś czasu tęsknimy za chlebem. Dziś zatem zdecydowaliśmy sie trochę poeksperymentować. Chodzi o to że w tym mieszkaniu gdzie teraz jesteśmy nie ma piekarnika. Zatem pora wypróbować airfryer.

Pieczenie chleba w airfryerze to ciekawe rozwiązanie dla tych, którzy chcą spróbować domowego pieczywa bez konieczności uruchamiania piekarnika, lub go po prostu nie mają.

590. Urodziny

590 dzień wyprawy

Nie chce się wierzyć, że już kolejne urodziny. Ale może to tak ma być… czuję upływ czasu.

Przemijanie czasu to jedno z najbardziej nieuchwytnych i jednocześnie nieuchronnych doświadczeń ludzkiego życia. Z każdym rokiem, z każdymi kolejnymi urodzinami, odczuwam to coraz mocniej – mijają chwile, które niegdyś wydawały się wieczne, a z upływem lat nabieram świadomości, że każda sekunda jest nieodwracalna.

589. Zostaliśmy sami

589 dzień wyprawy

Tylko my i Alek i szum oceanu, wilgotność porannych mgieł. Wczesnym rankiem odwieźliśmy Iwonę i Andrzeja do granicy… W ten sposób na następne prawie trzy tygodnie zostaliśmy sami na „gospodarstwie”… Potem tradycyjnie pojechaliśmy na budowę, w odruchu serca pojechaliśmy też po Rossanę, żeby ją odebrać z granicy w Tijuana.

588. Minimalizm

588 dzień wyprawy

Minimalizm w długoterminowej podróży to podejście, które polega na ograniczeniu bagażu i przedmiotów do absolutnego minimum, koncentrując się na tym, co naprawdę niezbędne. Chodzi o to, by podróżować z niewielkim ekwipunkiem nie tylko dosłownie, ale i w przenośni – pozbywając się zbędnych rzeczy i komplikacji, które mogą obciążać.

587. Czekanie

587 dzień wyprawy

Dla podróżnika, który jest przyzwyczajony do ciągłego odkrywania nowych miejsc, nauka życia w jednym miejscu na dłużej może wydawać się wyzwaniem, ale też szansą na głębsze zrozumienie i czerpanie z codziennych doświadczeń.

Podróże są pełne nowych bodźców, które stymulują nasze zmysły.

586. Codzienny trening

586 dzień wyprawy

Codzienne ćwiczenia po pięćdziesiątce (i wydało się !!!) to jak przepis na wieczną młodość – może nie od razu bieganie maratonów, ale przynajmniej zdolność wstania z kanapy bez dźwięku przypominającego trzask starego drewna! Regularny ruch sprawia, że mięśnie nie zamieniają się w watę cukrową, stawy mniej strzelają niż popcorn w mikrofalówce, a serce pracuje jak niezawodny silnik, zamiast potrzebować „chwili przerwy”.

585. Coraz więcej dni w Meksyku

585 dzień wyprawy

Każdego dnia Meksyk coraz bardziej jest niecieszący. Brudno, pełno śmieci. Ogólna frustracja bo jesteśmy tutaj na przygranicznym skrawku Baja i to tutaj jest szczególnie widoczne… Amerykanie zaczęli budować tu swoje domy domy wakacyjne już w latach 50 XX wieku głównie ze względu na bliskość granicy oraz niskie koszty życia, te miasta stały się idealnym miejscem dla amerykańskich emerytów i osób poszukujących relaksu nad oceanem.