619 dzień wyprawy
Tak. Z tego wszystkiego nie napisaliśmy, że już od wtorku mieszkamy w nowym mieszkaniu, a w zasadzie w domku z ogródkiem. Co prawda domek jest mały, a ogródek raczej z nazwy, choć można by się o to kłócić.
Nie zmienia to faktu że mieszkamy w meksykańskim domu, typowo meksykańskim, niedużym, skromnym, ze słabą kuchnią, ale jednak niezależnym lokum. Mamy do dyspozycji 3 sypialnie i 1.5 łazienki. Po ograniczonej przestrzeni Defendera to ogromny progres…
07.11.2024
——————————-



