918 dzień wyprawy
Dziś niespodzianka – Krzysztof ma grypę pewnie Covidem ie zaraził. Leży, poleguje, słabo się czuje. Ale jedziemy jeszcze do Czarnego Kanionu pokazać gościom ten cud natury. Piękne rozpęknięcie w ziemi i rzeka Gunnison głośno hałasująca w dole..
Widzimy trochę zwierząt dziś, liska, Owce kanadyjskie (Bighorn sheep)

02.09.2025



