984 dzień wyprawy
Dzień mija leniwie. Niby coś robimy, niby wczoraj troche sprzątałam, umyłam całą łazienkę i odkurzyłam całego Luisa. Ale dziś to już naprawdę niewiele. Krzysiek upiekł mięso, ja zrobiłam zupę i kisiel. I relaks…
07.11.2025
984 dzień wyprawy
Dzień mija leniwie. Niby coś robimy, niby wczoraj troche sprzątałam, umyłam całą łazienkę i odkurzyłam całego Luisa. Ale dziś to już naprawdę niewiele. Krzysiek upiekł mięso, ja zrobiłam zupę i kisiel. I relaks…
07.11.2025