480 dzień wyprawy
Człowiek, a bardziej precyzyjnie mam siebie na myśli ma to do siebie że lubi mieć wszystko poukładane i zaplanowane. I gdyby to zależało to tylko ode mnie to pewnie bym tak miał. Jednak czynniki zewnętrzne najczęściej w postaci zdarzeń losu lub nieprzewidywalnych działań sił zewnętrznych skutecznie niszczą osobistą harmonię… Zatem tak też się zdarzyło dziś. No i wprowadziło to sporo zamieszania w dzisiejszy rytm dnia.
Jednak nie chodzi tu o jakieś szczególne sprawy, tylko o prace na budowie. Zatem spokojnie mogę tym Was nie obciążać ;). Dzień przeżyliśmy zatem jak każdy inny…
21.06.2024
—————————–



