707 dzień wyprawy
W pierwszy poniedziałek lutego rynek uliczny pęka w szwach. Ja dziś bawię się w parkingową i całkiem dobrze mi to wychodzi. Ale urwanie głowy cały czas. Nowy dzień, nowy tydzień a budowa się posypała bo kontraktor zrezygnował z dalszej współpracy, przez whatsapp…
Ale nic, trzeba wózek do przodu pchać.



03.02.2025



