808 dzień wyprawy
Pamiętajcie, że Meksyk to stan umysłu. U nas ciągle od ponad tygodnia walka z wiatrakami, a raczej z indolencją biura do spraw ścieków i kanalizacji. Nie chca przyjechac przeczyścić, jakieś cuda wianki a ścieki nie spływają tak jak trzeba, ogólnie szkoda słów. Lepiej spokojnie rano kawe wypić i dać na wstrzymanie.
15.05.2025



