Argentyna – setny dzień wyprawy

Dopiero późnym popołudniem spostrzegliśmy, że dziś setny dzień podróży. A od rana zadecydowaliśmy, że dziś nic, ale to nic nie robimy. Co oczywiście nie jest prawdą. Pierzemy znowu pełno ciuchów, korzystając z tego, że jest piękna pogoda. Dodatkowo wysyłamy na tutejsze allegro, które się nazywa Mercadolibre, ogłoszenia dotyczące sprzedaży motocykli.

trolejbusy w Mendozie
trolejbusy w Mendozie

Musimy się rozeznać w sytuacji, czy w ogóle jest możliwa sprzedaż i za jakie pieniądze. Opcje sprzedaży rozważamy od jakiegoś czasu poważnie. Rozwiązało by to nam sporo problemu i zaoszczędziło kasę. A ta pozwoliła by nam pojechać jeszcze w ciekawe miejsca w Ameryce Południowej. Co prawda jeszcze nie wiemy co z tego wyjdzie, ale jest to jedno z kilku rozwiązań jakie mamy do dyspozycji.

SONY DSC

Oprócz tego jemy orzechy brazylijskie i wypoczywamy. Ale lody na uczczenie okazji muszą być.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.