269 dzień podróży
Dziś świętujemy. Amerykańskim zwyczajem Święto Dziękczynienia. Iwonka upiekła wspaniałego indyka i od 16 rozpoczęliśmy święto dziękczynienia. Tradycja święta dziękczynienia wywodzi się z dawnych czasów pierwszych Europejczyków którzy przypłynęli i osiedlili się na ziemiach Ameryki Północnej. W 1621 roku zorganizowali oni święto aby podziękować za obfite plony po wcześniejszej klęsce i śmierci wielu kolonistów…
My może nie jakoś szczególnie mocno odnosząc się do tej amerykańskiej historii, jednak na indyka mieliśmy ochotę… Ty bardziej że piekł się a zapachy unosiły się wspaniałe w całym mieszkaniu. Do indyka podane były jeszcze ziemniaczki, żurawina, fasolka i sosik. A na deser szarlotka swojej roboty.

Na dodatek dziś byliśmy podczas te kolacji w 5 osób. Towarzyszyła nam bowiem nowa znajomą z Rosarito – Magdą. Wieczór przeciągnął się na burzliwych dyskusjach i wielu zabawnych rozmowach…

23.11.2023
———————————



